Manverus napisał(a):
Jakie są Wasze opinie na temat sytuacji naszego państwa na arenie międzynarodowej?
Jak dla mnie to Polska dla innych krajów nic nie znaczy, no chyba że mówimy o Gruzji ale też nasz szanowny prezydent odwrócił się od nich. Polska może zacząć coś znaczyć dla innych krajów jak odkryją złoża ropy naftowej i będą one eksploatowane. Wtedy nabierzemy masę sztucznych sprzymierzeńców.
Manverus napisał(a):
Czy dobrze robimy, że skupiamy się głównie na polityce europejskiej pomijając politykę światową?
Należymy do Unii Europejskiej więc tak czy inaczej mamy obowiązek skupiać się na polityce europejskiej
Myślę że nie pomijamy polityki światowej skoro uczestniczmy w różnych misjach itp.
Manverus napisał(a):
Co nam dał udział w wojnach w Iraku i w Afganistanie?
Na pewno nic pozytywnego, a tylko niepotrzebne ofiary i koszty
Manverus napisał(a):
Czy wykorzystujemy nasze szanse? Czy nasze marki są rozpoznawalne nie tyle w Europie co na świecie?
Myślę że niektóre tak, przykładem jest Wedel, a z drugiej strony Polskie produkty nie mają możliwości przebicia się przez konkurencję, jeśli nie są unikalne, wyjątkowe i boskie

Manverus napisał(a):
Jakie powinny być priorytety Polski w polityce międzynarodowej?
Nie liczyć na innych bo w najważniejszym i najbardziej krytycznym dla nas momencie mogą się na nas wypiąć, co z resztą się zdarzało
Manverus napisał(a):
Czy w ogóle nasze działania międzynarodowe opłacają się nam czy kierujemy się sentymentem i moralnością (vide wojna w Gruzji)?
Moim zdaniem polska kieruje się tym czym kochani uczniowie nauczycielowi, lizaniem tyłka. Polska liczy na to że jeśli będzie uczestniczyć w misjach zyska coś u Amerykanów, to jest błąd. Nikt nie powinien się wtrącać to wewnętrznych konfliktów danego regionu. Załatwiliby to między sobą i basta, a tak to co mamy? Rozlew krwi trwający kilka lat, niepotrzebną złość ze strony tych narodów i straty finansowe.