Witaj ( Zaloguj | Zarejestruj )

- Jedyne niezależne forum w powiecie węgrowskim!



Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 4 sty 2011, o 22:58 
Avatar użytkownika
No i zdjęcie "kopaczy z Wólki Okrąglik i innych miejscowości" zainspirowało Jana Grossa do napisania książki "Złote żniwa" o Polakach, którzy wiele lat po wojnie przekopywali teren obozu w Treblince i wśród popiołów, kości i ludzkich szczątków poszukiwali złota.


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 5 sty 2011, o 10:25 
Avatar użytkownika

Posty: 111

Offline
węgrowianka 75 napisał(a):
No i zdjęcie "kopaczy z Wólki Okrąglik i innych miejscowości" zainspirowało Jana Grossa do napisania książki "Złote żniwa" o Polakach, którzy wiele lat po wojnie przekopywali teren obozu w Treblince i wśród popiołów, kości i ludzkich szczątków poszukiwali złota.


Niestety to jest smutna prawda. Tyle tylko, że Pan Gross w dziwny sposób skupił się na Polakach, a nie pochylił się nad historią Francuzów, którzy jawnie kolaborowali z Niemcami i wydali setki tysięcy jak nie miliony Żydów do obozów zagłady. To samo tyczy się Węgrów choćby i innych narodów. Dlaczego nie napisał o miliardach dolarów zdeponowanych przez żydowską przedwojenną finansjerę w bankach szwajcarskich, które po wojnie z uwagi na śmierć właścicieli jak i ich spadkobierców leżą sobie tam nadal, przynosząc ogromne zyski Szwajcarii...

To Polak jest tym złym. Bieda, jaka panowała po wojnie uzasadniała wiele różnych czynów.
W getcie Żyd Żyda wydawał za kromkę chleba, ale tu jest wszystko ok. Cała Europa milczała, ale to Polacy nie pomogli Żydom... Ba, wręcz przyłożyli rękę...


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 5 sty 2011, o 23:31 
Avatar użytkownika

Posty: 67

Offline
J.T.Gross skupił się na Polakach ba taki jest krąg jego zainteresowań powiedzmy "badawczych". To nie może być zarzutem.
Francuzi mają swoich Grossów, niektóre nacje też ale niektóre jeszcze długo nie będą miały - zwłaszcza te na wschód od Bugu. O "złotych" depozytach w szwajcarskich bankach było głośno parę lat temu i Helweci coś tam oddali ale nie wszystko. Temat żydowskiej kolaboracji w gettach czy obojętności Aliantów też był poruszany przez historyków.
Tylko zwróćcie uwagę na taki fakt: jakie reakcje wywołuje Gross w Polsce? Czy myślicie, że w innych krajach będzie inaczej? Ludzie są wszędzie podobni. Tam też było oburzenie itd.
De Gaulle powiedział po wojnie, że gdyby karać Francuzów za kolaborację z Niemcami to trzeba by połowę wsadzić do więzień a drugą postawić do pilnowania tej pierwszej. Jakże odmienna sytuacja w Polsce. Ale nie pozbawiona wyjątków. Tu też zdarzały się rzeczy różne i nie można tego ukrywać.
Inna sprawa to sposób w jaki Gross o tym pisze. To nie są książki historyka ("Sąsiedzi" i "Strach"). Gross posługuje się daleko idącymi uogólnieniami, pisze emocjonalnie tak jak pisze się eseje, korzysta tylko z jednostronnych źródeł (najczęściej), formułuje dramatyczne oceny na podstawie jednostkowych faktów. Ważne jest jednak co innego w tym jego pisarstwie.
Mówi głośno o tym o czym w wielu wsiach mówi się po cichu i przy kolejnej flaszce.
Popytajcie sami!

PS. Tylko ostrożnie, żeby Wam kto łba nie ukręcił.


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 7 sty 2011, o 12:43 
Avatar użytkownika

Posty: 69
Imię: Dawid

Offline
Temat niełatwy... sam mieszkam na granicy powiatu mińskiego i węgrowskiego - mój niemal najbliższy sąsiad ma w domu medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata - z kolei w wiosce obok miało miejsce morderstwo jednego z Żydów który przeżył z rodziną w lasach niemal całą okupację a tuż przed końcem wojny został zabity. Polecam bardzo ciekawy dokument filmowy Pawła Łozińskiego na ten temat - Henryk Grynberg przyjeżdża na początku lat 90 do Polski i odnajduje miejsce pochówku swojego zamordowanego przez Polaków ojca.. znajduje nawet tych którzy byli zamieszani w morderstwo..
Historia nie jest prosta.
Sam jestem zaangażowany w dialog polsko-żydowski, sprzątanie cmentarzy od czasu do czasu itp.. ale takie książki jak Grossa mnie nieco wkurzają. Mam wrażenie, że istnieją jakieś pobudki, które nim kierują podczas pisania i tyle -nie wydaje mi się, żeby chodziło tylko odkrycie prawdy historycznej.
Szkoda, po prostu, że o ludziach, którzy robili złe rzeczy mówi się więcej niż o tych, którzy narażali życie swoje i swoich rodzin, żeby ratować innych..
Z drugiej strony - dobrze, że takie tematy nie są ukrywane - Francja, Holandia, Belgia itp, gdzie wielu ludzi żyło po prostu z wydawania Żydów Niemcom o tym się niewiele mówi... przy czym to o czym warto pamiętać (wiem, że to często używany ale wg. mnie ważny argument) - jedynie w Polsce za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci całej rodzinie ukrywającego .
Shalom :)


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 9 sty 2011, o 14:52 
Avatar użytkownika
Być może to, jak pisze Gross wynika z jego doświadczeń życiowych.


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 12 sty 2011, o 18:34 
Avatar użytkownika
qew napisał(a):
Być może to, jak pisze Gross wynika z jego doświadczeń życiowych.

Z jakich doświadczeń życiowych? Przecież Gross urodził się po wojnie. Matka pochodziła z polskiej ziemiańskiej rodziny, ojciec (prawnik i muzyk żydowskiego pochodzenia) ukrywał się w Warszawie. Pierwszym kasztelanem ziem, na których leży Jedwabne, był przodek ze strony matki. Z formalnego punktu widzenia Gross Żydem nie jest, albowiem w judaizmie pochodzenie dziedziczy się po matce. Ojciec jego też się czuł Polakiem, a dziadek reprezentował Kraków jako poseł w parlamencie Austro_Węgier i synów wychowywał na polskich patriotów.(na podstawie artykułu Aleksandry Pawlickiej "Polak prawdziwy" "Wprost"nr 2, 2011). Dziwię się więc bardzo, dlaczego Gross tak mało pisze o tych, którzy ratowali żydowskie dzieci, np. siostrach zakonnych. Wiadomo, że oprócz hien żerujących na tragedii Żydów były tysiące Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Ale kanalie były w każdym narodzie. Nie można jednak udawać, że problemu nie było. Jak pisze "masz": Mówi głośno o tym o czym w wielu wsiach mówi się po cichu i przy kolejnej flaszce.
Popytajcie sami!PS. Tylko ostrożnie, żeby Wam kto łba nie ukręcił.
. Drażni mnie jednak odpowiedzialność zbiorowa.
Ps. Dlaczego podobnego odzewu nie wywołują książki Polaków na ten temat, np.Martyny Rusiniak - Karwat "Obóz zagłady Treblinka II w pamięci społecznej 1943 - 1989", książki Grodzkiej czy Grabowskiego?


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 12 sty 2011, o 22:49 
Avatar użytkownika

Posty: 63
Lokalizacja: Szczytno

Offline
węgrowianka 75 napisał(a):
qew napisał(a):
Być może to, jak pisze Gross wynika z jego doświadczeń życiowych.

Z jakich doświadczeń życiowych? Przecież Gross urodził się po wojnie. Matka pochodziła z polskiej ziemiańskiej rodziny, ojciec (prawnik i muzyk żydowskiego pochodzenia) ukrywał się w Warszawie. Pierwszym kasztelanem ziem, na których leży Jedwabne, był przodek ze strony matki. Z formalnego punktu widzenia Gross Żydem nie jest, albowiem w judaizmie pochodzenie dziedziczy się po matce. Ojciec jego też się czuł Polakiem, a dziadek reprezentował Kraków jako poseł w parlamencie Austro_Węgier i synów wychowywał na polskich patriotów.(na podstawie artykułu Aleksandry Pawlickiej "Polak prawdziwy" "Wprost"nr 2, 2011). Dziwię się więc bardzo, dlaczego Gross tak mało pisze o tych, którzy ratowali żydowskie dzieci, np. siostrach zakonnych. Wiadomo, że oprócz hien żerujących na tragedii Żydów były tysiące Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Ale kanalie były w każdym narodzie. Nie można jednak udawać, że problemu nie było. Jak pisze "masz": Mówi głośno o tym o czym w wielu wsiach mówi się po cichu i przy kolejnej flaszce.
Popytajcie sami!PS. Tylko ostrożnie, żeby Wam kto łba nie ukręcił.
. Drażni mnie jednak odpowiedzialność zbiorowa.
Ps. Dlaczego podobnego odzewu nie wywołują książki Polaków na ten temat, np.Martyny Rusiniak - Karwat "Obóz zagłady Treblinka II w pamięci społecznej 1943 - 1989", książki Grodzkiej czy Grabowskiego?


OSTRO, ale muszę się z tym zgodzić. Mam wiele do powiedzenia, ale jednak się wstrzymam...


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 13 sty 2011, o 15:27 
Avatar użytkownika
Cytuj:
OSTRO, ale muszę się z tym zgodzić. Mam wiele do powiedzenia, ale jednak się wstrzymam...

Nie rozumiem, dlaczego?. Boisz się? Kogo? Czego?


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 23 sty 2011, o 18:08 
Avatar użytkownika

Posty: 5

Offline
Przekopywali - a któż z nas nie miał ochoty przekopać swojego ogródka w poszukiwaniu skarbów templariuszy, normalna reakcja ludzka, nie wiadomo kto miał jaką sytuację materialną. Oczywiście nikogo nie bronię i nikogo nie potępiam sam nie wiem jakbym się zachował w takiej sytuacji w tamtych latach bez dzisiejszej wiedzy - pamiętajmy że łatwo osądzać po latach patrząc z dystansu.

_________________
szukasz pracy? materiały: wzory CV
oprocentowanie lokat, symulacja: ranking lokat


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 24 sty 2011, o 10:26 
Avatar użytkownika

Posty: 63
Lokalizacja: Szczytno

Offline
Przekopać ogródek, a grzebać w ludzkich szczątkach to lekka różnica, doczytaj, a dowiesz się więcej ;))


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 17 mar 2011, o 11:15 
Avatar użytkownika
A czy znane są Wam przypadki jawnej współpracy żydów z caratem w tłumieniu powstania styczniowego? Sam znam kilka takich przypadków, nawet z naszego powiatu. Dlaczego nikt nie napisze książki na ten temat, może zostałby ogłoszony antysemitą, w przeciwieństwie do Grossa, który "kocha" Polskę.


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 17 mar 2011, o 14:07 
Avatar użytkownika

Posty: 111

Offline
Żydzi we wrześniu 1939r. zrobili bramę powitalną na ul. Kościuszki dla Armii Czerwonej. Ale jakie to ma w gruncie rzeczy znaczenie?
Nie zmienia to faktu, że prawdą jest, że duża część naszego społeczeństwa, również w naszym regionie nie zachowywała się zbyt w porządku w stosunku do Żydów. Ba... w zasadzie przyczyniła się do tego co się stało. Dam dwa przykłady. Znam miejsce w Sterdyni, powiat sokołowski, gdzie pewien Polak ukrywał Żyda. Żyd płacił - Żyd żył. Żyd nie miał - Żyd zginął z rąk Polaka. Znam miejsce gdzie jest grób tego człowieka. Wiem kto go zabił - z nazwiska.
W Jadowie powiat Wołomin po wywiezieniu Żydów do getta rozpoczęło się rabowanie i przeszukiwanie domów pożydowskich. Jeden z Polaków odnalazł skrytkę gdzie ukrywał się młody Żyd. Żyd zaatakował go broniąc swojego mienia. Na wołania pomocy Polaka reszta towarzystwa Żyda "uciszyła"...
Ciekawy jest fakt, że w wielu sytuacjach po wojnie kiedy prowadzono sądowe sprawy o majątek pożydowski, uznawano go za porzucony czyli podlegający nacjonalizacji, ze względu na to, że Polacy świadomie zeznawali, że nikt z rodziny żydowskiej nie przeżył wojny. Wiedzieli jednak, że żyją spadkobiercy, odratowano dzieci...
Wólka Okrąglik k. Treblinki była nazywana po wojnie Złotą Wólką, dlaczego?;)
W książce "Bunt w Treblince" opisane jest w jaki sposób zachowywali się czekający na stacji Siedlce i Sokołów Podlaski Polacy widząc transport Żydów. "Żydzi! Na mydło jedziecie!" W tej samej książce autor stwierdza, że w trakcie Powstania Warszawskiego kilka razy przeżył zamach ze strony ŻÓŁNIERZY AK, którzy chcieli go zgładzić jako Żyda. Podał miejsce i dzień oraz nazwiska innych 4 Żydów rozstrzelanych przez AK w ogródku jordanowskim jednej z kamienic na Powiślu...

Co do AK... W miejscowości Majdan gmina Stoczek AK zamordowało mężczyznę z mojej rodziny, który tydzień przed śmiercią wrócił z obozu Sachsenhausen i wstąpił do Milicji... Tyle wystarczyło, żeby dostać "czapę".

Historia jest skomplikowana i niejednoznaczna...


 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 17 mar 2011, o 22:35 
Avatar użytkownika
aquarius napisał(a):
Żydzi we wrześniu 1939r. zrobili bramę powitalną na ul. Kościuszki dla Armii Czerwonej. Ale jakie to ma w gruncie rzeczy znaczenie?

Nie tylko Żydzi witali Armię Czerwoną, witali też węgrowscy komuniści, którzy zatknęli czerwoną flagę w miejscu, gdzie obecnie znajduje się zegar (na budynku Urzędu Skarbowego). Powiewała kilka godzin.
Przeczytałam książkę Grossa. Natknęłam się na 3 nazwiska z Węgrowa. Szkoda, że nie napisał, ile osób z Węgrowa, Jarnic, Grębkowa, Grochowa, Kamionny, Cierpięt...wreszcie z całej Polski uratowało żydowskie dzieci lub całe rodziny, ryzykując życiem. Czytałam ich wspomnienia. Właśnie najbardziej bali się sąsiadów. Ale prawdą jest też , że wielu Polaków z chęci zysku przyczyniło się do śmierci Żydów. Kiedyś stawiałam znak równości między UB a Żydami. W jednej z książek przeczytałam,że na 25 tysięcy pracowników UB około 500 stanowili Żydzi.Na mojego ojca do UB doniósł sąsiad - Polak, ale i wyciągnął Polak. Byli różni Polacy, różni Żydzi, różni Niemcy. Za to, co się działo nie można obwiniać całego narodu. Nie wszystko jest białe lub czarne. Jest też szare. I tych obojętnych lub bojących się o swoje życie było najwięcej. Gross ukazuje zagadnienie jednostronnie.


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 24 mar 2011, o 06:12 
Avatar użytkownika
Jeżeli kopali to czy dlatego że tam byki żydzi, a jak by tam byli Polacy to by nie kopali?, Należy pamiętać, że Żydzi byli Polakami i mieli wszystkie prawa i obowiązki w Państwie Polskim. Problem zydowski do wolnej Polski przynieśli Niemcy i Ruscy, w wolnej Polsce morderstwo zawsz było karane gdy znalazł się winny. Dla mnie ta książka jest bardzo prowokacyjna i pewnia jej nie przeczytam, ale reportaż widziałem i dobrze, że została napisana bo mogę się wypowiedzieć jako Polak bez żadnych kompleksów.


  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Opinie na temat książki Jana Grossa
PostNapisane: 24 mar 2011, o 06:14 
Avatar użytkownika
Gross sam jest Polakiem, troche zagubionym.


  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Szybka odpowiedź
Tytuł:
Wiadomość:
 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Możesz rozpoczynać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron

Przydatne info

Węgrów online


Węgrów - miasto i gmina w województwie mazowieckim,

siedziba władz gminy miejskiej Węgrów, gminy wiejskiej

Liw i powiatu węgrowskiego(w latach 1867-1975 i od 1999). 

 Według danych z 31 grudnia 2010 r. miasto miało

12 641 mieszkańców. Węgrów położony jest w Obniżeniu

Węgrowskim, na prawym brzegu rzeki Liwiec. Przez miasto

przepływa struga Czerwonka.

Reklama w portalu