aquarius napisał(a):
Zanim napiszecie takie rzeczy, że są to absurdy to proszę się wcielić w osobę autora książki/podręcznika.
Gdyby wszyscy sobie zaczęli kserować, to -> nikt nie będzie pisał książek -> bo nikt ich nie wyda -> bo nikt ich nie sprzeda -> bo nikt ich nie kupi -> bo sobie kserują lub fotografują. Koło się zamyka.
To nie są absurdy, chyba, że w Polsce...
Inna sprawa, że podręczniki, zwłaszcza akademickie są stanowczo za drogie. Sam wydawałem nieraz 300zł na semestr:(
Dokładnie, podzielam Twój ból

Czasami jest tak, że w bibliotece książki potrzebnej do egzaminu/pracy jest albo za mało egzemplarzy albo w ogóle jej nie ma. Krąży po studentach jej skserowana wersja i każdy sobie skseruje na użytek własny, bo egzamin zdać trzeba...
Gdyby więcej egzemplarzy potrzebnych książek było w bibliotekach do wypożyczenia to nie byłoby tyle kserowania. Ew. digitalizować i wrzucać do internetu te najbardziej potrzebne.